firma transportowa
Ostatnie 3 miesiące to dla tureckiej liry wyjątkowo trudny czas, w którym zyskała niechlubny tytuł najsłabszej waluty świata. Inne najważniejsze waluty umocniły swoje pozycje względem tureckiej liry o około 100%. Co przyniosą najbliższe miesiące?

Turcja zmaga się z wysoką inflacją, która przekracza obecnie 20%, a turecka lira traci na wartości. Od początku roku w stosunku do dolara jest tańsza o ponad połowę. W poniedziałek za 1 dolara amerykańskiego trzeba było zapłacić aż 18,36 liry. Spektakularne spadki tureckiej waluty, których byliśmy świadkami w ostatnich miesiącach, to w dużej mierze zasługa polityki, a dokładniej – prezydenta Recepa Tayyipa Erdogana, który wywierając presję na turecki bank centralny „wymusił” serię obniżek stóp procentowych. Choć specjaliści finansowi na całym świecie są zdania, że to nietypowy sposób na walkę z inflacją, sprzeczny z teorią i praktyką ekonomiczną, prezydent Erdogan obstaje przy swoim zapewniając, że obecny poziom inflacji zostanie obniżony w ciągu miesięcy, a fluktuacje kursu liry nie stanowią odbicia „fundamentalnej oceny” tureckiej gospodarki. „Będziemy obniżać stopy procentowe, nie spodziewajcie się niczego innego od mnie. Jako muzułmanin, jeśli islamskie nauki tego wymagają, będę to kontynuował” – zapowiedział Erdogan.

Sytuacja tureckiej liry uległa poprawie we wtorek tuż po tym, jak prezydent Turcji zapowiedział specjalny rządowy program oszczędnościowy i zachęcił rodaków do oszczędzania w rodzimej walucie. Najważniejszym elementem planu Erdogana ma być wprowadzenie gwarancji rządowych dla utraty wartości depozytów bankowych. Władze mają też dostarczyć eksporterom kontrakty terminowe, pomagające im się zabezpieczyć przed dużą zmiennością na rynku walutowym. Jak podaje Reuters, po przemówieniu prezydenta Erdogana na rynku walutowym natychmiast sprzedano około 1 mld USD.

We wtorek rano kurs USD/TRY wynosił 12,2 liry, co oznacza, że turecka waluta była najmocniejsza od miesiąca. Wiadomo jednak, że Erdogan nie chce podnosić stóp procentowych ze względu na obowiązujący w islamie zakaz lichwy. Większość ekspertów jest zdania, że jeśli polityka pieniężna Centralnego Banku Republiki Turcji nie zmieni się, to inflacja nie przestanie rosnąć i może sięgnąć nawet 30% w 2022 roku.

Na podst. Bankier.pl, Puls Biznesu, Strefa Inwestorów

< Wróć do wpisów